2013-10-21 08:35
10 latek zbudował swojego własnego cafe racera
Co robiliście w wielu 10 lat? Cóż, jedni szaleli z klockami Lego, inni o 15:45 betonowali się przed telewizorem, aby oglądać "Bajer z Bel Air". A Zeke Dezeeu (najlepsze imię i nazwisko ever!) zbudował motocykl. Jasne, jego tata mu w tym trochę pomógł, ale słuchając wywiadu z młodym kocurem customizingu mamy nieodparte wrażenie, że koleś to naprawdę kocha i się tym jara.
Ojciec Zeke'a widział jego techniczny potencjał i postanowił pozwolić dać mu upust, czego efektem jest "Lucky", śliczny cafe racer, którym, jak mówi sam autor, jeździ ponad 120 km/h. Co jest niekoniecznie poprawne społecznie, ale...
skomentuj artykuł