Money.plMotoryzacjaWiadomościAktualności

Co dziesiąte dziecko jeździ bez pasów - wyniki akcji policji

2013-09-05 09:00

Co dziesiąte dziecko jeździ bez pasów - wyniki akcji policji

Co dziesiąte dziecko jeździ bez pasów - wyniki akcji policji
Policja Śląska wraz z kierowcą wyścigowym Maćkiem Dreszerem w dzisiejszej akcji: Zapnij pasy nie wystarczy, przeprowadzonej w godzinach rannych na osiedlu Odrodzenia w Katowicach, miała pokazywać rodzicom jak napinać pasy bezpieczeństwa przewożąc dzieci w fotelikach. Nieoczekiwanie jednak okazało się, że aż 6 proc. dzieci nie tylko nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa, ale w samochodzie nie było również fotelika.


Osiedle Odrodzenia to duże osiedle na przedmieściach Katowic. Od godziny 7 do 8 panuje tam olbrzymi ruch przed szkołą i przedszkolem. Rodzice ze swoimi pociechami szybko podjeżdżają, próbują zaparkować samochód i biegiem do szkoły. Czasu jest mało, a trzeba przebić się jeszcze przez poranne korki do pracy. W pośpiechu część z nich ignoruje bezpieczeństwo naszych bliskich, zwłaszcza najmłodszych dzieci, które muszą samodzielnie zapiąć w foteliku. Bezpieczeństwo jest czasochłonne, a czas przed godziną 8 biegnie bardzo szybko. W 50 kontrolowanych pojazdach pięcioro dzieci nie miało zapiętych pasów, a w trzech przypadkach w samochodzie nie było nawet fotelika.

- Pośpiech to zły doradca na drodze i odpowiedzialny jest za znaczącą cześć wypadków samochodowych w Polsce mówi podkomisarz Mirosław Dybich z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Niezapinanie pasów małym dzieciom w drodze do szkoły może mieć bardzo poważne konsekwencje dla ich zdrowia i życia ostrzega policjant. Okazuje się bowiem, że również na drogach osiedlowych dochodzi do wielu kolizji i stłuczek. Kiedy dziecko nie jest zapięte zwykłe hamowanie może skończyć się tragicznie.

Kiedyś pasów nie było

Obowiązek zapinania pasów poza terenem zabudowanym istnieje dopiero od 1983 roku. Od 91 roku pasażerowie siedzący na tylnych fotelach również zapinają pasy. Przełomem w przewożeniu dzieci był rok 99 kiedy wprowadzono obowiązek przewozu dzieci poniżej 12 roku życia o wzroście poniżej 150 cm w fotelikach. Od tego czasu systematycznie rośnie świadomość rodziców w kwestiach bezpieczeństwa. W samym województwie śląskim w 2009 roku ukarano 36 tyś. osób za brak zapiętych pasów. W zeszłym roku było ich 33 tyś. a samochodów stale przybywa.

Coraz częściej jednak niezapięte pasy u dzieci nie są wynikiem braku wiedzy, czy świadomości,a tempa życia Polaków. Pasów dzieciom nie zapinają najczęściej rodzice aktywni zawodowo, którzy spieszą się od rana, nie mogą spóźnić się do pracy. Część z nich korzysta z samochodów służbowychw których nie chcą lub nie mogą przewozić fotelików dla swojego dziecka, ponieważ np. nie powinni używać samochodu do prywatnych celów. Policjanci jednak nie chcą traktować ich ulgowo. Nie ma powrotu do lat 80-tych. To były inne prędkości i inne natężenie ruchu. Samochody nie były powszechne i używane były również do innych celów. W dzisiejszych czasach sprawa dotyczy większości dorosłych ludzi.

Kierowcy wyścigowi jeżdżą w fotelikach

Policjanci do akcji zaprosili młodego kierowcę wyścigowego Maćka Dreszera znanego między innymiz pucharu Volkswagen Castrol Cup oraz Kia Lotos Race. Maciek demonstrował rodzicom na czym polega prawidłowe zapięcie pasów 3, 4 i 5-cio punktowych. Identyczne rozwiązania stosowane sąw sportach motorowych oraz fotelikach dziecięcych. Rodzice małych dzieci mają do dyspozycji technologię bezpośrednio stosowaną w samochodach wyścigowych mówi Maciej Dreszer 17-letni kierowca wyścigowy. - Powinni z niej korzystać przekonuje Maciek. Co prawda w życiu nie dochodzi tak często do wypadków jak na torze, ale w skali całej Polski wypadków i kolizji jest bardzo wiele.

Wyścigi samochodowe są poligonem doświadczalnym dla środków ochrony bezpieczeństwa kierowcy. To tam w czasie prawie każdego wyścigu dochodzi do stłuczek, kolizji, wypadania z toru, czasami również do poważnych wypadków z dachowaniem i uderzeniami w bandy. Co ciekawez większości tych wypadków kierowcy wychodzą zupełnie bez szwanku. Pasy bezpieczeństwa to jeden z ważniejszych sposobów ochrony kierowcy wewnątrz samochodu. Szkoda jej nie wykorzystaću dzieci.

Policjanci apelują do rodziców: w samochodzie zachowajcie spokój, stosujcie zasady bezpieczeństwa dla siebie i dzieci. Tą podstawową jest zapinanie pasów.

Tagi: wyniki, ruch, volkswagen, dzieci, kierowca, kia, polsce, inne
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl