Money.plMotoryzacjaWiadomościAktualności

Tata Zest oraz Bolt - kolejne nowości z Indii [ZOBACZ VIDEO] [WIDEO]

2014-02-05 09:00

Tata Zest oraz Bolt - kolejne nowości z Indii [ZOBACZ VIDEO]

Tata Zest oraz Bolt - kolejne nowości z Indii [ZOBACZ VIDEO]
Rynek indyjski jest dość specyficzny. Tam mało kto przykłada uwagę do stylistyki czy też komfortu - auto ma być niedrogie, w miarę wygodne i niezawodne. Ma przede wszystkim jeździć z punktu A do punktu B. Dlatego też modele ZEST i BOLT marki Tata można śmiało nazwać narzędziami do pracy.


Stylistyka jest przyjemna i nie przeszkadza, ale jak na nasz europejski gust, finezji tu nie uświadczymy. I to jest główna różnica pomiędzy Europą a rynkiem azjatyckim z Indiami na czele - ma być praktycznie, nie ślicznie. Marka Tata postawiła na funkcjonalność i taka strategia od lat się opłaca. A czym charakteryzują się modele ZEST i BOLT?

Oprócz różnic nadwoziowych skupionych w tylnej części, oba auta prezentują bardzo kompaktową linię i niewielkie wymiary. Dlatego też jednostki napędowe mogą być bardzo oszczędne. Nowością ma być 4-cylindrowy silnik Revotron o pojemności 1,2-litra i mocy 85 KM przy 5000 obr./min z momentem obrotowym 140 Nm w zakresie 1750-3000 obr./min.

Do wyboru będzie również silnik wysokoprężny Quadrajet o pojemności 1,3-litra, który zapożyczono od Fiata. Silnik generuje w tym przypadku 90 KM przy 4000 obr./min oraz 200 Nm. Napęd w obu przypadkach będzie trafiał na przednie koła za pośrednictwem zautomatyzowanej skrzyni 5-biegowej. Czy takie auta miałyby szansę na naszym rynku?

Tagi: marka, auta, tata, silnik, modele
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

Re: Tata Zest oraz Bolt - kolejne nowości z Indii [ZOBACZ VIDEO]

m-53 / 95.49.205.* / 2014-02-05 23:45

auto ma być niedrogie, w miarę wygodne i niezawodne. Ma przede wszystkim jeździć z punktu A do punktu B.

Mam dokładnie takie same podejście.
ma być praktycznie, nie ślicznie

Dokładnie o to chodzi.

Ze wszystkich samochodów w firmie najwyżej cenię starego VW model LT (produkcję zakończono w 1996). To klasyczny muł do roboty. Prosty, niezawodny, tani w eksploatacji. Żadnych gadżetów.
Na naszym rynku powinny być dostępne samochody produkowane na rynki afrykańskie lub azjatyckie.