Perfekcjonista - Nissan GT-R Track Edition

Jest to wersja ściśle limitowana, dostępna tylko w USA i w liczbie ograniczonej do 150 egzemplarzy. Czym więc wersja Track Edition od różni się standardowej? Przede wszystkim to zmiany w zawieszeniu. Na pierwszy ognień idą zupełnie nowe pneumatyczne amortyzatory Bilstein DampTronic, które dają możliwość regulacji sztywności i stopnia amortyzacji. Ponadto zawieszanie zostało wzmocnione i delikatnie obniżone.
Dodatkowo Nissan GT-R Track Edition otrzymał nowe skrzydło tylne wykonane z karbonu, lepiej trzymające ciało fotele przednie, pikowane maty w miejscu tylnej kanapy, w celu zmniejszenia masy, bardziej wydajne prowadnice powietrza chłodzącego układ hamulcowy, nowy przedni spojler z elementami wykonanymi z włókna węglowego czy w końcu specjalnie stworzone do tej wersji opony Dunlop SP Sport Maxx GT 600, wypełnione standardowo azotem. W wyposażeniu standardowym znajdziemy także system rozbudowanej nawigacji satelitarnej z funkcją wykrywania korków i pogody, oraz 11 głośnikowy zestaw audio firmy Bose z dwoma wooferami w miejscu tylnej kanapy.
Pod maską znajduje się wypróbowana jednostka V6 serii VR38DETT, która przez amerykańskie normy spalin, ma moc na poziomie 545 koni mechanicznych i 463 Nm momentu obrotowego. Do jednostki napędowej dodano nowy wtrysk paliwa i specjalny rodzaj miski olejowej, zapobiegającej turbulencją podczas podawania oleju. Do wyboru pozostaje jeden z pięciu kolorów karoserii: Deep Blue Pearl, Jet Black, Solid Red, Gun Metallic i Pearl White. Pierwsze dostawy powinny pojawić się na początku maja tego roku.