Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Money.plMotoryzacjaWiadomościPublikacje

Renault Twingo Intens Energy - intrygujący mieszczuch [TEST]

2014-11-27 06:38:06

Renault Twingo Intens Energy - intrygujący mieszczuch [TEST]

1/7
fot: Michał Strzyżewski, testysamochodowe.pl

Wysilony silnik benzynowy umieszczony z tyłu. Napęd na tylną oś. Wściekle czerwony lakier. Czyżby do testów trafiła mi się jakieś sportowe, rasowe auto? Nie do końca, bo te wszystkie cechy posiada w sobie... Renault Twingo, gwiazda dzisiejszego testu. Muszę przyznać, że pomysł Francuzów na swój najmniejszy w palecie samochód jest odważny, niestandardowy. Ale czy udany?

Zazwyczaj producenci najmniejszych samochodów miejskich nie myślą o ekstrawaganckich rozwiązaniach technicznych. Silnik umieszczony jest z przodu, napędzane są przednie koła. Dzięki temu konstrukcja może być prosta i stosunkowo tania. Renault w nowym Twingo postanowiło pójść inną drogą. Zaowocowało to wspominanym na wstępie ulokowaniem jednostki napędowej w tylnej części nadwozia, pod podłogą bagażnika.

Dało to designerom dodatkowe możliwości - nie byli oni zmuszeni projektować przodu samochodu tak, aby pod maską zmieścić silnik. Czy wyszło to Twingo na dobre? Nie jestem do końca przekonany - samochód ma bardzo krótką maskę. Jest ona poprowadzona wysoko i na końcu gwałtownie opada, niemal pionowo ku ziemi. Sprawia to trochę wrażenie, jakby samochód zaliczył zderzenie ze ścianą.

Tylna część nadwozia za to błyszczy i została zaprojektowana po prostu świetnie. Miłe przetłoczenia na bokach prowadzą nas ku błyszczącej, czarnej klapie bagażnika. Jest ona znacząco pochylona, co nadaje tyłowi (jak i linii bocznej) lekkości i agresji. Całości dopełnia dyskretny spoiler i ładne wzory tylnych lamp.

Na początku nie byłem przekonany co do wyglądu małego Renault. Tył kupiłem od razu, jednak za każdym razem gdy patrzyłem na przód, miałem mieszane uczucia. W końcu jednak zacząłem się do projektu nadwozia jako całości przekonywać. Pomocne w tym procesie okazały się opcjonalne upiększacze. Chociażby 16-calowe felgi o naprawdę rasowym wzorze, czy żywy, czerwony lakier, z którym idealnie kontrastowały czarne, plastikowe wstawki.

Michał Strzyżewski
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

Re: Renault Twingo Intens Energy - intrygujący mieszczuch [TEST]

pijotr / 192.198.151.* / 2014-11-28 14:34
symbol luftwaffe na kołach?
 
potomek adama / 192.198.151.* / 2014-11-28 14:46
jak redaktor pisał, to rasowy wzór felgi, ale nie spytam jaka rasa

Re: Renault Twingo Intens Energy - intrygujący mieszczuch [TEST]

johny9999 / 46.113.70.* / 2014-11-27 14:10
Z tym napędem na tył, to w Polsce się nie sprawdzi. Mój sąsiad ma Merca E W211, jest taksówkarzem i gdy spadnie więcej śniegu nie może wyjechać z domu jakiś 100m do asfaltu, każda osobówka z przód napędem sobie radzi. Na nic mu ASR, ESP kopie się w miejscu, wreszcie wyjeżdża, ale trwa to długo i czasem musi biegać z łopatą.
 
m-53 / 95.49.178.* / 2014-11-27 14:28

Z tym napędem na tył, to w Polsce się nie sprawdzi.


Otóż w 126p się sprawdzało. Silnik z tyłu dociąża tylną oś. A tak jest w tym przypadku.
 
johny9999 / 46.113.70.* / 2014-11-27 15:06
Jeszcze do tej pory pamiętam czasy maluchów na drogach, np. jak maluch nie mógł podjechać pod oblodzony krawężnik albo stał na pokrytej gołoledzią estakadzie wiaduktu kręcąc kołami w miejscu.
 
m-53 / 95.49.178.* / 2014-11-27 19:56
Opowiadasz bajki. Maluchami jeździłem 20 lat i nie miałem takich problemów. A na gołoledzi skuteczne są tylko opony z kolcami.
Na dodatek uwzględnij, że coś takiego jak opony zimowe wtedy nie występowały. I większość ludzi jeździła na łysych albo nalewanych. Bo zwykłe opony też były rarytasem.
Trzy lata temu brałem udział w zimowej szkole na torze w Miedzianej Górze. Jeździłem m.in. maluchem. Super.

Re: Renault Twingo Intens Energy - intrygujący mieszczuch [TEST]

m-53 / 95.49.178.* / 2014-11-27 11:20
Panie redaktorze, z jednym zgodzić się nie mogę.
Silnik i napęd z tyłu jest rozwiązaniem znacznie prostszym i tańszym niż napęd przedni. Sprawa jest prosta - przeniesienie napędu na koła skrętne jest znacznie bardziej skomplikowane.

Samochodzik wygląda bardzo sympatycznie - dziwne, że z przodu nie wygospodarowano miejsca na choćby mały bagażnik pod tak wysoką maską.

Re: Renault Twingo Intens Energy - intrygujący mieszczuch [TEST]

szkryba / 83.21.132.* / 2014-11-27 07:41
Enta generacja naszego Beskida jest ? Mówi się, że Rosjanie tylko kopiują.
 
potomek adama / 192.198.151.* / 2014-11-28 14:39
co z tego ktoś skopiował 30 lat temu nasze pra auto, mamy tego samego pra ojca czyż nie?, wszystko zostaje w rodzinie

Oferty motoryzacyjne