
Sergio Marchionne mierzy w pozycję Toyoty. Koncern Fiat z Oplem mogą produkować 7 milionów aut rocznie.
Fiat musi dziś wyłożyć karty na stół. Szef Fiata chce przekonać niemieckiego ministra gospodarki Karla-Theodora zu Guttenberga, że włoski producent samochodów jest najlepszym partnerem dla Opla. Marchionne ma duże plany - mianowicie utworzenie nowego koncernu samochodowego, składającego się z Fiata, Opla i Chryslera.
Niemiecki minister gospodarki jest otwarty na każdego inwestora, chcącego zaangażować się w Opla. Zu Guttenberg liczy, że dziś po południu usłyszy coś konkretniejszego, niż to, co zostało już przedstawione we wstępnej koncepcji.
Marchionne ujawnił kilka konkretów w Financial Times. Według dziennika, chce wydzielić gałąź samochodową koncernu Fiat i połączy z Chryslerem oraz europejską gałęzią General Motors. Celem ma być utworzenia nowej spółki akcyjnej, która mogłaby nosić nazwę Fiat/Opel.
Koncern miałby produkować sześć do siedmiu milionów aut rocznie i stać się drugim co do wielkości producentem aut na świecie, zaraz po koncernie Toyota. Z technologicznego i przemysłowego punktu widzenia jest to małżeństwo zawarte w niebie, mówi szef Fiata.
Dotychczasowy właściciel Opla, koncern General Motors, stałby się wtedy właścicielem mniejszościowym nowego przedsiębiorstwa. Decyzja o fuzji ma zostać podjęta do końca maja. Według dziennika, w Niemczech nie zostaną zamknięte żadne zakłady Opla, jednak partnerstwo może doprowadzić do likwidacji 9 tys. miejsc pracy w Europie.
Nie wszyscy popierają włoskie plany
Fuzja Fiata z Oplem znajduje krytyków nie tylko po stronie pracowników. Także eksperci z branży jak profesor Ferdinand Dudenhöffer, dyrektor CAR-Center Automotive Research przy uniwersytecie Duisburg-Essen, ma obiekcje co do fuzji. Według Dudenhöffera obaj producenci samochodów, także przy kooperacji z amerykańskim Chryslerem, nie pasują do siebie.
Grupa kapitałowa składająca się z Fiata, Opla i Chryslera jest po prostu za słaba, by unieść finansowo ciężar inwestycji w przyszłościowe technologie. Ponadto zarówno Fiat jak i Opel mają problemy z nadprodukcją a pod względem strategicznym obaj producenci koncentrują się na tym samym rynku. Generalnie we współpracy z Fiatem Dudenhöffer widzi osłabienie Opla. Pod względem technologicznym niemiecki producent samochodów nie będzie mógł wiele zyskać, ponieważ Fiat nie posiada kompetencji w produkcji alternatywnych źródeł napędu.
O przyszłości Opla Marchionne zamierza rozmawiać także z kandydatem na kanclerza z ramienia partii SPD, Frankiem-Walterem Steinmeierem. Steinmeier, który okazuje zainteresowanie ofertą złożoną Oplowi przez austriacko-kanadyjski koncern Magna, złożył uprzednio wizytę w zakładach Opla w Eisenach.
| Model | Rok prod. | Ilość ogł. | Śr. cena [zł] |
|---|---|---|---|
| Volkswagen Passat | 1998 | 443 | 15.0 tys. |
| OPEL Astra | 1999 | 441 | 11.5 tys. |
| Volkswagen Golf | 1994 | 375 | 5.3 tys. |
| FORD Focus | 1999 | 347 | 12.4 tys. |
Dobry "mezalians".
Fiaty i Ople, znano w Polsce przed II wojną światową (spisywały się dobrze,- dobre "marki"
samochodów).
Fiat Opla wart!
to zwykle buble gorsze od taczki.
To wcale nie taki egzotyczny pomysł , Włosi niezle kombinuja i chwała im za to , bo najwięcej na tym
może zyskać Polska, jak ktoś zauważył najnoweczesniejsze zakłady tak Fiata jak i Opla są w Polsce. A
grupa wbrew pozorom nieźle sie uzupełnia i może narobic bigosu WV , bo Fiat to nic innego jak VW,
Opel bez problemu bo to robi móglby byc w grupie jak Audi, Ferrari to nic innego jak Porsche, a
Chrysler potrafi robić duże samochody czego nie potrafi ani Opel ani Fiat , poza tym oczym niektórzy
nie wiedzią po współpracy z Daimlerem to najbardziej zaawansowany technologicznie koncern
samochodowy USA. I co jeszcze to takie głupie jak piszą inni. Tak na marginesie jak ktoś straci to
napewno Włosi i Hiszpanie bo koncern zamknie niektóre przestarzałe fabryki o czym Fiat już
wspominał. My polacy może tylko sie cieszyć z tego ża coś takiego powstanie bo mamy szanse na
ppowstanie zablecza badawczego dla takiej firmy w Polsce i to nie prima aprilis , bo i Fiat i Opel o
tym juz myśleli , a razem pomyslec latwiej bo u nas maja najlepsze i najretowniejsze zakłady ,
bo Fiat to nic innego jak VW, Opel bez
problemu bo to robi móglby byc w grupie jak Audi, Ferrari to nic
innego jak Porsche
oj kolego, kolego. Fiat to VW, a Opel to Audi????????????????? To może jewszcze Lancia to
Mercedes!!!!
Staram się nie być uprzedzony wobec Fiata, ale te bzdury to hit dnia
podłogowe i silniki) i wspólnych dostawców komponentów (w tym w Polsce). To jest bardzo rozsądne
rozwiązanie i faktem jest, że Polska może bardzo dużo na min zyskać. Osobiście trzymam kciuki za
powodzenie projektu.
porównanie do Toyoty??? Nie ilość a jakość się liczy.
wyprodukować dużo niedrogich samochodów to też może podbić rynek i porównywać wyniki finansowe do
Toyoty