wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Money.plMotoryzacjaWiadomościAktualności

Opel Insignia Grand Sport: Twoje nowe, stylowe, mobilne biuro

2017-03-09 14:41

Opel Insignia Grand Sport: Twoje nowe, stylowe, mobilne biuro

Opel Insignia Grand Sport: Twoje nowe, stylowe, mobilne biuro
Advertisement

Pierwszy kontakt z nową odsłoną flagowego modelu Opla podczas jego światowego debiutu na targach w Genewie przekonuje, że ma szansę stać się ona nowym faworytem polskich managerów. Przyszli właściciele będą mogli się cieszyć z wyjątkowo komfortowego i zaawansowanego technologicznie wnętrza.

Motor Show w Genewie ma wśród targów samochodowych wyjątkową w skali światowej pozycję. W mieście banków, siedzib wielkich instytucji i najdroższych zegarków znajduje się hala Palexpo, na której najważniejsi gracze przemysłu motoryzacyjnego są co roku zmuszani do ściśnięcia się na stosunkowo niedużej powierzchni. Tu nie ma miejsca na prezentowanie całej swojej gamy czy wyścigu na co bardziej okazałe dekoracje stoiska, co chyba tylko dodaje ekskluzywności temu wydarzeniu. Każdy może pochwalić się tylko tym, co ma najlepszego do zaoferowania. I tak właśnie robi. To nie przypadek, że to właśnie na tych targach rokrocznie swoje światowe premiery mają modele wielu bardzo drogich marek z segmentu premium.

Nieprzypadkowo wybrał zapewne Genewę na miejsce premiery zupełnie nowej Insignii także Opel. Druga generacja flagowego modelu nie jest jedyną gwiazdą na stoisku marki w tym roku – obok dumnie prezentuje się kompaktowy SUV, model Crossland X. Ma on wyjątkowe znaczenie w trwającej od zeszłego roku wielkiej ofensywie Opla, jako model skupiający wszystkie jego talenty, innowacje technologiczne i doświadczenie. Fakt ten widać od razu: nowa Insignia ma majestatyczne wymiary, długością i przestronnością w kabinie zbliżając się już raczej do klasy średniej wyższej, niż swoich typowych rywali. Długość dochodząca 4,9 metra i rozstaw osi sięgający aż 2829 mm zostały jednak doskonale zamaskowane w aerodynamicznej, optycznie lekkiej bryle z dynamicznie nisko poprowadzoną linią dachową. Nie bez powodu nowa Insignia obok znanego już nam członu nazwy zyskała przydomek Grand Sport, sugerujący charakter czterodrzwiowego coupe. Tę dużo bardziej pociągającą od zwykłej limuzyny osobowość udaje się zatrzymać także w środku, gdzie fotel kierowcy został umieszczony o trzy centymetry niżej niż poprzednio – na pierwszy rzut oka to niewiele, ale dość, by zajęcie pozycji za kierownicą było tutaj większym wydarzeniem niż w typowym środku transportu flot; jest bardziej sportowo i szykownie.

Taka zmiana charakteru odzwierciedla założenia konstrukcyjne nowej Insignii, która z dość ospałego i mającego problemy z nadwagą poprzednika ma ewoluować w jedną z najbardziej wciągających w prowadzeniu i dynamicznych pozycji na rynku samochodów dla biznesu. Dzięki wykorzystaniu nowej płyty podłogowej i zaawansowanych materiałów, wagę na przestrzeni gamy udało się ograniczyć o 175 kg (nawet 200 kg w przypadku kombi – Insignii Sports Tourer), zbijając ją w najlżejszych wersjach do już bardzo konkurencyjnych 1400 kg. Potencjał tych warunków ma wykorzystać nowy, rewolucyjny napęd na cztery koła, w którym moc jest precyzyjnie dozowana na każde z tylnych kół poprzez oddzielne sprzęgło zamiast tradycyjnego dyferencjału. Sami jesteśmy ciekawi, jaki efekt przyniesie takie rozwiązanie, do tej pory stosowane z wielkim sukcesem w samochodach o dużo bardziej sportowym charakterze – na pewno będzie dużą wartością dodaną dla tych, którzy od Insignii oczekują więcej, niż tylko transportu z punktu A do B. Nowoczesną konfigurację napędu uzupełnia nowa ośmiobiegowa skrzynia automatyczna, adaptacyjne zawieszenie FlexRide z trzema trybami jazdy i rozbudowana paleta silnikowa, w której debiutuje nowa jednostka benzynowa 1.5 Turbo Ecotec o mocy 140 KM.

Bardziej wyzwolony, skupiony na dostarczeniu większych wrażeń charakter Insignii nie ograniczył w żaden sposób jej właściwości funkcjonalnych. Flagowy Opel znany był ze swojego przepastnego wnętrza i pod tym względem jest teraz tylko lepiej: w Insignii Sports Tourer wygospodarowano po około 3 cm więcej miejsca na głowy pasażerów siedzących z tyłu, nogi i biodra niż w poprzedniku, oraz o 100 litrów więcej na bagaż. Kabina Insignii stała się bardzo eleganckim i nowoczesnym miejscem do relaksu i pracy. Choć, jak na model w roku 2017 przystało, nowy Opel uzbrojony jest po zęby we wszelakie komputerowe fajerwerki, cichym bohaterem pozostają niesamowicie wygodne fotele przednie z atestem AGR (niemieckiej Kampanii na Rzecz Zdrowych Pleców). Wraz z podwójnymi szybami i dopracowaną aerodynamiką zapowiadają naprawdę cichą i błogą podróż.

Zanim jednak zasłużymy na przyjemności, najpierw obowiązki. Nowa Insignia jest na czasie – została wyposażona w wiele rozwiązań, które mogą znacznie ułatwić skuteczne prowadzenie biznesu. Sercem samochodu jest system IntelliLink, teraz obecny z uaktualnionym menu z nowymi funkcjami. Jedną z nich jest zdolność wiernego odzwierciedlenia menu zsynchronizowanego z samochodem telefonu (z systemem iOS lub Androidem), co pozwala na korzystanie ze wszystkich jego funkcji w prosty i intuicyjny sposób. Właściciele telefonów z Androidem mogą liczyć ponadto na kolejną poręczną innowację – bezprzewodowe ładowanie.

Takie rzeczy potrafi już jednak wiele samochodów na rynku, ale przewaga Opla polega na systemie OnStar, czyli zestawie usług osobistego asystenta kierowcy. Łącząc się z konsultantem możemy na przykład poprosić go o wgranie do nawigacji drogi do określonego miejsca lub znalezienie najbliższego punktu usługowego. System wezwie również automatycznie pomoc w razie wypadku. Dodatkowo za pośrednictwem aplikacji w telefonie możemy min.: sprawdzić poziom płynów i paliwa, zamknąć czy otworzyć auto, dokonać zdalnej diagnozy pojazdu, oraz go zlokalizować. Nowością w systemie OnStar będzie umożliwienie skorzystania z pomocy doradcy OnStar przy rezerwacji pokoju w hotelu, a w przyszłości również w wyszukaniu miejsca parkingowego.

OnStar to tylko jeden z wielu dowodów na to, że nowa Insignia ma ambicje podgryźć już klientów z segmentu premium. Z ceną zaczynającą się już od 99 900 zł ma na to jak najbardziej szanse – przy bardzo korzystnych warunkach finansowania zapewnia wysoki poziom jakości materiałów i wykończenia. Aby szczególnie podkreślić ekskluzywność tego modelu, niemiecki producent wraz z jego debiutem rozpoczyna program Opel Exclusive, w ramach którego dostępne będą dedykowane lakiery metalizowane i perłowe dostępne w każdym możliwym odcieniu, niedostępne gdzie indziej skórzane tapicerki, obręcze kół i inne detale. Aż żal będzie wracać do swojego prawdziwego biura...

Artykuł powstał we współpracy z marką Opel

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

Re: Opel Insignia Grand Sport: Twoje nowe, stylowe, mobilne biuro

ciekawy11 / 78.88.98.* / 2017-03-11 00:23
Mam pytanie czy wzorem poprzedniej generacji:
-będzie ważyć prawie 2 tony
-będzie obłaził i rysował się lakier
-będzie palić 15 litrów i więcej
-elektronika będzie żyła "własnym życiem"
-układ kierowniczy będzie się rozpadał po kilkudziesięciu kkm
-remont bieżący zawieszenia będzie wymagany co kilkadziesiąt kkm
-plastiki będą twarde i trzszczące

Re: Opel Insignia Grand Sport: Twoje nowe, stylowe, mobilne biuro

MISZAGRISZA / 81.190.251.* / 2017-03-09 22:06
"Flagowy Opel znany był ze swojego przepastnego wnętrza" - hahahaha, dawno nie czytałem tak zabawnej rzeczy. W swojej klasie jedno z ciaśniejszych wnętrz.

Oferty motoryzacyjne